Bojkot faszystowskiej telewizji, czy brudna walka z mediami?
3 maja ma się odbyć bojkot TVP. Pomysłodawcą bojkotu jest znany reżyser Krzystof Krauze. Powodem bojkotu ma być to, że władze w TVP przejęli neonaziści. Rzekomo chcą zawładnąć świadomością widzów i budują nowy, faszystowski ład w telewizji.
Ja nie wiem co buduje pan Farfał, ale patrząc na budowlę TVP, to projektowali ją rastamani. Niech rosną wieże Babilonu! I wyrosły. Tylko, że niestety w rolę Haile Sellasie wcielił się pan Farfał. Oglądając telewizję nie widzę, żeby była gorsza od telewizji za czasów SLD i czasopisma, czy za czasów rządów Wildsteina, którego znana epistoła wprowadziła dużo zamieszania. Nie jest też gorsza od szybkobieżnej telewizji Urbańskiego. Jest tak samo nudna jak była, ale nie widzę, żeby była gorsza, czy bardziej polityczna. Hitlera też jeszcze nie widziałem, czytającego Mein Kampf. Jest co prawda bóbr znający 1000 beatów i machający prawą łapką w górę, jakby zamawiał 5 piw, ale jest on bohaterem każdej stacji, a nawet internetu, także raczej nie kłuje w oczy.
Do bojkotu nawołuje dziecko Adama Michnika, Gazeta Wyborcza. A także Marek Edelman, Andrzej Wajda, Agnieszka Holland, Kazimierz Kutz, Julia Hartwig. Cóż nie dziwi mnie, że występuje tu nazwisko Kutz. On zawsze zwalcza faszyzm. A jeżeli ktoś jest mieszkańcem Zagłębia Dąbrowskiego, to naturalne, że faszysta i agresor senatora Kutza podwójny. Tylko, że Farfał nie jest z Zagłębia... Chociaż też gorol.
Z drugiej strony tak myślę... Skoro możemy nazwać byłego członka LPR i Młodzieży Wszechpolskiej faszystą, wiedząc, że obie te formacje są legalne, a przecież faszyzm jest w Polsce karany... To wykorzystajmy hiperbolę i w przypadku lewicy. Skoro ktoś wywodzi się z SLD, to komunista. I tu też dokonamy nadużycia. Dlatego proponowałbym panom bojownikom o uspokojenie się i zakończenie walki z Farfałem, a co najwyżej z całym chorym system polskiej telewizji. Jeżeli płacę abonament, to chcę rzetelnej wiadomośc, pełnej oferty programowej i rezygnacji z reklam. I nie obchodzi mnie, czy wiadomości tworzy pani Lis, pan Lis, czy całe ZOO państwa Gucwińskich, razem z ich zadręczonym niedźwiedziem.
I życzę miłego oglądania zbojkotowanej TVP w długi, majowy weekend, a w szczególności 3 maja. Żałuję, że w pogoni za ciekawą ofertą nie zobaczę w długi weekend Janosika, Czterech pancernych, ani innych smacznych kotletów, świezo smażonych. Mam nadzieję, że ta strata zostanie mi nadgrodzona jakąś ciekawą premierą telewizyjną. Albo jakimś filmem Kazimierza Kutza.
Tagi: babilon, abonament, bojkot, farfał, tvp, krauze, kutz, krritv, gucwińscy, 3 maj
skomentuj (0)